Jura Krakowsko-Częstochowska



22 września 2021 roku klasy 2A i 3A wspólnie udały się na trzydniową wycieczkę do Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Pierwszy dzień upłynął nam przede wszystkim na ciekawych grach w plenerze (m.in. dwa ognie, piłka nożna, siatkówka) oraz integracji w ośrodku, dzięki którym mogliśmy miło spędzić czas oraz jeszcze lepiej się poznać. Wieczorem udaliśmy się na ognisko, gdzie przy dźwiękach gitary śpiewaliśmy klimatyczne piosenki, tańczyliśmy oraz jedliśmy przepyszne kiełbaski.

Drugi dzień miał formę znacznie bardziej edukacyjną. Zwiedziliśmy wiele interesujących miejsc: zamek w Pieskowej Skale, gdzie mieliśmy możliwość obejrzenia licznych zabytków z różnych epok, począwszy już od średniowiecza, a także skrywające wiele sekretów ruiny zamku w Ogrodzieńcu. Dzień zakończyliśmy spacerem "grzędą mirowską", łączącą kolejne dwa zamki: w Mirowie i Bobolicach.


Trzeci, ostatni już dzień wycieczki (24 września) upłynął nam na zwiedzaniu Krakowa, miejsca niezwykle ważnego dla artystów Młodej Polski. To właśnie na nich koncentrowaliśmy się na naszym wyjeździe. W pierwszej kolejności odwiedziliśmy kościół na Skałce, w którego podziemiach pochowani są liczni zasłużeni dla naszego narodu Polacy, w tym poeta i malarz Stanisław Wyspiański. Mieliśmy także okazję zwiedzić Wzgórze Wawelskie i stanąć tuż obok słynnego dzwonu Zygmunta. Dzięki pobytowi w tych miejscach mogliśmy posłuchać wielu ciekawostek dotyczących historii naszego kraju i jego władców. Następnie spacerem dotarliśmy do kościoła franciszkanów, gdzie obejrzeliśmy witraż przedstawiający Boga Ojca autorstwa Stanisława Wyspiańskiego. Stamtąd doszliśmy do teatru Słowackiego, którego obejrzeliśmy od strony zewnętrznej. Po obiedzie pojechaliśmy do ostatniego punktu wyjazdu, czyli "Rydlówki" - miejsca akcji kultowego "Wesela", gdzie poznaliśmy historię jego bohaterów, a także usłyszeliśmy więcej o samym autorze, S. Wyspiańskim. Bez wątpienia niezwykle ważnym elementem wyjazdu były dla nas także podróże autokarem, podczas których śpiewaliśmy, słuchaliśmy muzyki i mieliśmy możliwość jeszcze większej integracji.                  


Cały wyjazd upłynął nam w przemiłej atmosferze, a ciekawe zabytki i wspólnie spędzony czas sprawiły, że szkoda było nam wracać do domu.