Teatr szkolny - Sybiracy

 

W związku z przypadającą w tym roku 70. rocznicą masowych deportacji Polaków na Syberię (w lutym i kwietniu 1940 r) Szkolny Teatr Archutowskiego przygotował inscenizację „W czterdziestym nas Matko na Sybir zesłali”, która odbyła się 17 marca 2010 r. w Podziemiach Kamedulskiego kościoła na Bielanach. Przedstawienie wg własnego scenariusza wyreżyserowała pani profesor Anna Radomska. Chcieliśmy upamiętnić tych wszystkich, którzy zostali wywiezieni w głąb Związku Radzieckiego w 1940 r. i tam też przeszli swoją drogę krzyżową, w wielu wypadkach zakończoną śmiercią.

W naszym przedstawieniu to właśnie Oni – Zesłańcy, byli narratorami i to dzięki ich autentycznym relacjom i wierszom spróbowaliśmy przybliżyć tamten czas.


Syberia stała się dla nas hasłem wywoławczym. Mówiąc o wywózkach na Syberię, mówiliśmy również o różnych rejonach ZSRR, gdzie trafili Polacy, czyli za koło podbiegunowe, do syberyjskiej tajgi czy na stepy Kazachstanu. Uczniowie grający zesłańców i żołnierzy NKWD musieli zmierzyć się z trudnym zadaniem, gdyż odtwarzali bardzo dramatyczne losy ludzkie.
Przygotowując się do inscenizacji, młodzież oglądała film dokumentalny dotyczący deportacji oraz zapoznawała się z fotografiami z tamtego okresu.

Dodatkowym atutem przedstawienia była dobrze dobrana muzyka (Niemen, Sartanowski, Konieczny), światło oraz kostiumy i rekwizyty, które pieczołowicie zbieraliśmy od miesiąca (np. mundury dla żołnierzy NKWD zostały specjalnie wypożyczone z Centrum Filmowego w Łodzi). Nastrój i klimat budowało oczywiście samo miejsce – czyli podziemia Kościoła.
Wielu osobom zapadły prawdopodobnie w pamięci przejmujące relacje mówione przez dziesięcioletnią Kasię czy śpiewana przez nią kolęda a także scena finałowa z Modlitwa pod Krzyżem Mariana Jonkajtysa i odtworzone nagranie Marszu Sybiraków. Dopełnieniem relacji zesłańców były pojawiające się w tle slajdy przedstawiające deportowanych w różne rejony ZSRR.

Jednak przedstawienie byłoby niepełne, gdyby nie uczestniczył w nim nasz specjalny gość, Pan Jan Rozwadowicz ze Związku Sybiraków, który mając 16 lat, 13 kwietnia 1940 roku (w drugim masowym transporcie) został wywieziony z Wileńszczyzny do Kazachstanu. Po zakończeniu przedstawienia mieliśmy okazję wysłuchać jego własnych przeżyć. W Kazachstanie, cierpiąc niejednokrotnie głód i nędzę pracował m.in. przy budowie torów kolejowych. Te bezpośrednio wypowiedziane do nas słowa były w wielu wypadkach jakby potwierdzeniem i dopełnieniem tego co wcześniej usłyszeliśmy na inscenizacji i za nie jesteśmy Panu Janowi Rozwadowiczowi wdzięczni.


Wśród gości na widowni zasiedli również byli żołnierze AK – pani Anna Łacicowa ps. „Żmija” walcząca w czasie wojny na Podhalu i Pan Kazimierz Wojtkiewicz ps. „Wysoki” pochodzący z Kresów z Horodenki a walczący później w oddziale partyzanckim na Podlasiu oraz Absolwent Ks.Romana Archutowskiego – p.Mieczysław Kowalski.

W inscenizacji wzięło udział 19 osób (w tym uczniowie ze wszystkich klas liceum). Po premierze, jeszcze tego samego dnia, przed wywiadówką, odbyło się drugie przedstawienie, tym razem przeznaczone dla rodziców.
Przy tej okazji chcemy podziękować Pani prof. Annie Kaczyńskiej i  Pani Elżbiecie Marczak, że zechciały statystować w naszym przedstawieniu oraz dzieciom Pani Kaczyńskiej Kasi i Ewie. Dzięki Nim przedstawienie mogło być bardziej autentyczne. Dziękujemy także Pani prof. Annie Piaseckiej za cenną współpracę, obecność na próbach i wszelkie wskazówki co do realizacji naszego przedsięwzięcia.
Dziękujemy również Wilhelmowi Bożendzie (uczniowi klasy I b) za profesjonalizm przy montażu światła i dźwięku. Chcielibyśmy wyrazić też naszą wdzięczność wszystkim Nauczycielom, którzy pomagali gromadzić różne rekwizyty do przedstawienia.
Na koniec dziękujemy jeszcze raz naszemu Księdzu Wojciechowi Drozdowiczowi, za życzliwość i goszczenie nas w podziemiach Kościoła oraz za pożyczenie czapki „budionówki”.

Do Przedstawienia został przygotowany i wydrukowany okolicznościowy program teatralny.