Zwiedzanie Twierdzy Modlin


altDnia 19 września 2011 roku klasa III A wraz z opiekunami – wychowawczynią Panią Małgorzatą Dąbruś oraz Profesorem Piotrem Oleńczakiem – miała przyjemność wybrać się na wycieczkę do podwarszawskiej Twierdzy Modlin. Mimo pochmurnej pogody humory wszystkim dopisywały. Podczas zwiedzania Twierdzy po raz kolejny niezawodnym okazał się Pan Oleńczak, który tym razem pełnił rolę naszego przewodnika.

Dostaliśmy nawet szansę poczucia trudnej doli żołnierzy, którzy musieli z całym rynsztunkiem, wśród ostrzału wroga, wbiegać na wysokie wały usypane z ziemi. Co prawda nie mieliśmy przy sobie karabinów i nikt do nas nie strzelał, jednakże zdobycie wału przysporzyło niektórym sporo trudu. Dzięki Panu Oleńczakowi mogliśmy również zwiedzić szczególny Fort III Twierdzy Modlin (Fort Pomiechówek). Szczególny, ponieważ podczas okupacji niemieckiej mieścił się tam obóz koncentracyjny, w którym zamordowanych zostało około 100 tyś. naszych rodaków, którzy byli więzieni w okropnych warunkach, o czym mogliśmy przekonać się na własne oczy.



alt

alt

alt


Opuszczając Twierdzę, syci wiedzy i bogaci w nowe doświadczenia, skierowaliśmy się ku Warszawie. Ale wycieczka nie dobiegła jeszcze końca. Czekała nas jeszcze najbarwniejsza przygoda tego dnia. Otóż 11 śmiałków, którzy zechcieli zasmakować iście poligonowych warunków, dało upust swoim emocjom grając w paintballa. Walka trwała w najlepsze, a żołnierze co chwila potrzebowali nowych magazynków. Oczywiście nie obyło się bez siniaków, ale cóż, taka jest wojna. Niestety, ku naszemu zdziwieniu, nasi opiekunowie nie dołączyli do tej „zabawy”. Mimo to z zaciekawieniem obserwowali poczynania swych uczniów ze wzgórza. A może z zaniepokojeniem?

alt


Po tej jakże wyczerpującej i zaciekłej walce, na wycieńczonych i głodnych wojaków czekało ognisko z kiełbaskami. Po iście wojskowej strawie, nasyceni wiedzą, przygodami i kiełbaskami udaliśmy się na ukochane Bielany.

alt


Bogumił Wasiewicz, kl. III A