Śladami "błogosławionego z Majdanka"



Obóz koncentracyjny na Majdanku to dla naszej szkoły miejsce szczególne. Tam właśnie 70 lat temu zakończył życie bł. ks. Roman Archutowski. Chcąc uczcić tę rocznicę, a także poznać bliżej warunki, w jakich przyszło żyć i umierać ofiarom obozu, licealiści z klasy drugiej wraz z p. Arturem Fijałkowskim i ks. Pawłem Daszczyńskim udali się 23 kwietnia do Lublina.


Zbiórka nastąpiła o 6.45 w szkole. Nieprawdopodobną ilość czasu zajęło oczywiście przedarcie się przez poranną Warszawę. Podróż minęła nam na oglądaniu „Pianisty” - ekranizacji wspomnień polskiego pianisty i kompozytora Władysława Szpilmana, któremu udało się uniknąć deportacji z warszawskiego getta do obozu zagłady.  


Pobyt na Majdanku rozpoczęliśmy od obejrzenia filmu, który przybliżył nam historię niemieckiego obozu koncentracyjnego w Lublinie. Chwilę później mieliśmy możliwość zapoznania się z wystawą „Błogosławieni z Majdanka: ks. Roman Archutowski i ks. Emilian Kowcz”. Ksiądz Archutowski został przewieziony do obozu na Majdanku po czteromiesięcznym pobycie w więzieniu na Pawiaku w 1943 r. W obozie przebywał na III polu więźniarskim. Przed śmiercią, chory i wycieńczony, spowiadał „pacjentów” obozowego szpitala. Zmarł w Niedzielę Palmową, 18 kwietnia 1943 r. Nie ma grobu, gdyż jego ciało zostało spalone w krematorium.


Najbardziej refleksyjnym „punktem programu” okazała się Droga Krzyżowa, którą odprawiliśmy na terenie obozu (w nieustannej obecności umundurowanej grupy Żydów). Jej kolejne stacje wyznaczały zwiedzane  przez nas obiekty historyczne. Rozpoczęliśmy więc od „bramy” Pomnika Walki i Męczeństwa (cały pomnik składa się z trzech elementów: Pomnika-Bramy, Mauzoleum i łączącej je Drogi Hołdu i Pamięci). Następnie odwiedziliśmy biały dom lekarzy SS, łaźnię męską i usytuowane tuż za nią komory gazowe (do mordowania więźniów używano tlenku węgla i cykonu B, którego ślady wciąż można zobaczyć na ścianach budynku). Weszliśmy także do baraku, w którym znajduje się wystawa historyczna (aby jeszcze lepiej poznać historię obozu) oraz obejrzeliśmy ekspozycję z butami ofiar „Akcji Reinhardt”. Następnie przeszliśmy przez III pole więźniarskie, na którym znajduje się dziś m.in. Kolumna Trzech Orłów (betonowa kolumna zwieńczona zrywającymi się do lotu orłami, w jej podstawie znajdują się prochy pomordowanych na Majdanku). To właśnie w barakach na tym polu (najpierw w 9., później w 21.) przebywał patron naszej szkoły.



Ostatnią stację, złożenie do grobu, odbyliśmy w krematorium. Tam też, chwilę później, ks. Paweł odprawił dla nas Mszę Świętą. Atmosfera była unikalna. Oprócz ponurych pieców i klimatu tego miejsca zdecydowanie przyczyniła się do tego grupa Żydów, która weszła do krematorium tuż przed Przeistoczeniem. Staliśmy w skupieniu wokół ołtarza, natomiast obok nas kręcili się i robili zdjęcia wyznawcy judaizmu.



Po Eucharystii udaliśmy się jeszcze do Mauzoleum. Zostało ono usytuowane na osi Drogi Hołdu i Pamięci wiodącej od Pomnika-Bramy wzdłuż pól więźniarskich do krematorium. Znajdują się w nim prochy i kości pomordowanych na Majdanku.



Pobyt w obozie był dla nas bez wątpienia ważnym doświadczeniem. Dziękujemy Pani Annie Wójtowicz, która przybliżyła nam tragiczną historię tego miejsca oraz Panu (którego imienia i nazwiska nie znamy), który przez cały czas czuwał nad naszym bezpieczeństwem.



Tekst: Jan Jastrzębski, kl. II

Zdjęcia: archiwum szkoły.