Piknik Rodzinny



8 czerwca br. odbył się zorganizowany przez naszą szkołę Piknik Rodzinny. Spotkanie na przełomie maja i czerwca należy już do tradycji. Stanowi ono okazję nie tylko do świetnej zabawy, ale także do zawiązywania więzi i integracji. Na imprezie pojawiają się zarówno uczniowie z rodzinami, jak i nasi absolwenci. Tym razem zgromadziła ona szczególnie dużo osób, adekwatnie do ilości oczekujących na nich atrakcji.


Radosne świętowanie rozpoczął spektakl  pt. „Hobbit” w wykonaniu Aktorskiej Grupy Młodzieżowej. Przedstawienie wystawiono w klimatycznych Podziemiach Kamedulskich. Ambitne przedsięwzięcie zostało zrealizowane głównie dzięki prof. Agnieszce Pawlik, która pełniła rolę scenarzysty, reżysera oraz scenografa. Sztuka była przeniesieniem na scenę słynnej  książki J. R. R. Tolkiena, co stanowiło nie lada wyzwanie. Młodzi aktorzy poradzili sobie jednak doskonale, a techniczne komplikacje dotyczące oddania klimatu dzieła były dla nich polem do improwizacji i osobistej interpretacji. Spektakl wyróżniał się różnorodną scenografią i dopracowanymi dialogami. Znakomite role bawiły i fascynowały, a  stworzona atmosfera dostarczyła niezapomnianych przeżyć estetycznych.



Po zakończonym występie wszyscy udali się na teren rekreacyjny szkoły. Tam czekały na dzieci i dorosłych liczne atrakcje. Świętowanie pod chmurką rozpoczął spektakularny występ naszego szkolnego zespołu pod muzycznym przewodnictwem prof. Przemysława Gnatowskiego. W rytm bluesowych szlagierów i autorskich kompozycji podrygiwał ks. Wojciech Drozdowicz, który zabawiał zgromadzonych grą na tubie. Później dał się porwać muzycznemu szaleństwu, wykonując osobiście kilka piosenek i doskonale przy tym tańcząc. W międzyczasie zgłodniali mogli posilić się kiełbaską z grilla lub wyśmienitymi ciastami przyniesionymi przez rodziców. Dla najmłodszych zorganizowany został punkt malowania twarzy, który cieszył się ogromną popularnością. Następnie rozegrano mecz piłki nożnej oraz pojedynek na wypełnione wodą balony. W pewnym momencie wyborna wiosenna pogoda zamieniła się w sporą ulewę. Nie był to jednak powód do zmartwień, a raczej dobrej zabawy i integracji pod pawilonem. Całość zakończyły, tradycyjnie już, pokazy eksperymentów chemicznych przeprowadzone przez p. Urszulę i Krzysztofa Pietrasików. Było kolorowo, gorąco, a nawet wybuchowo. Furorę zrobił suchy lód oraz strzelające w niebo butelki.



Każdy z obecnych na szkolnym pikniku znalazł coś dla siebie. Dla wielu była to okazja do miłych spotkań, dyskusji i wspomnień. Niezwykły klimat towarzyszył zgromadzonym na wspólnej zabawie. Co roku udowadniamy, że nasza szkoła jest czymś więcej niż tylko placówką edukacyjną – to wspólnota ludzi radosnych i życzliwych.


Tekst: Jan Krajewski, kl. I