"Odważni" w Dobrym Miejscu



26 czerwca br. wszyscy uczniowie naszego liceum udali się do Domu Kultury Chrześcijańskiej „Dobre Miejsce” na projekcję filmu pt. „Odważni –Courageous”. Produkcja zrealizowana została przez Amerykanina Alexa Kendricka. Ten niezwykły człowiek to jednocześnie reżyser, scenarzysta, producent i aktor. Jego zamysłem było stworzenie wielowymiarowego dzieła traktującego o roli ojca w dzisiejszym świecie. Wcieliwszy się w rolę głównego bohatera, dał jako aktor wyraz swojemu profesjonalizmowi, za który był wielokrotnie nagradzany. Film wyprodukowany został w 2011 roku i dystrybuowany był głównie w kinach prywatnych. Nie przeszkodziło mu to w osiągnięciu sukcesu na rynku kinematograficznym.


Dzieło utrzymane jest w konwencji dramatu obyczajowego. Opowiada o losach czterech przyjaciół – oficerów amerykańskiej policji. Każdy z nich ma własne doświadczenia i niepowtarzalny charakter. Podczas spotkań na cotygodniowym garden party dzielą się nie tylko doświadczeniami ostatniego tygodnia, lecz także głębokimi przemyśleniami egzystencjalnymi. W ich rozmowach wielokrotnie pojawia się wątek Bożej opieki. Nie stanowi on dla twórców filmu tematu tabu. Jest raczej jednym z tematów przewodnich. Rysy psychologiczne poszczególnych bohaterów oraz ich stosunek do często bolesnej rzeczywistości ukazują, jak istotne jest posiadanie ojca u swego boku w okresie dorastania. Jeden z policjantów, Adam Mitchell (Alex Kendrick), traci w wypadku samochodowym swoją ukochaną córkę. Początkowo poddaje się wyrzutom sumienia i rozpaczy. Z czasem jednak stwierdza, że było to Boże doświadczenie, potrzebne, aby zrozumiał potrzebę pogłębienia kontaktów ze swoją najbliższą rodziną.


Na jednym z weekendowych spotkań Adam proponuje przyjaciołom złożenie męskiej przysięgi, która pozwoliłaby zmienić relacje w ich rodzinach na lepsze. Uroczysta obietnica łączy ojców w dążeniu do doskonałości i pomaga im naprawiać błędy przeszłości. Jeden z przyjaciół łamie jednak postanowienia i wdaje się w handel narkotykami. Fakt ten ukazuje, jak trudne jest bycie dobrym tatą w dzisiejszych czasach. Film kończy się poruszającą sceną zbiorową. Ruch Dobrych Ojców zapoczątkowany przez kilku mężczyzn z Georgii staje się ogólnokrajowym zrywem. Dzięki odwoływaniu się do ambicji i tradycyjnych wzorców rodziny zdobywa coraz liczniejsze rzesze członków.



Z seansu wszyscy wyszli w ciszy. Gdzieniegdzie słychać było cichy płacz wzruszenia. Oznacza to, że przesłanie filmu było dla wszystkich czytelne. Zapomniana dziś rola mężczyzny w społeczeństwie nadal jest powodem do dumy i budzi sentyment do minionych czasów. Ojcostwo zostało przedstawione jako Boska misja. Klimat starego dobrego kina zza oceanu udzielił się młodym widzom.


Tekst: Jan Krajewski, kl. I

Zdjęcia: film.wp.pl