Święto Szkoły



21 listopada 2013 r. społeczność liceum obchodziła 15. rocznicę powołania do życia szkoły i 70. rocznicę śmierci bł. ks. Romana Archutowskiego. Uroczystości rozpoczęliśmy Mszą Świętą, którą odprawił w Pokamedulskim Kościele Jego Ekscelencja ksiądz Biskup Józef Górzyński (w koncelebrze asystowali m.in. wszyscy poprzedni dyrektorzy szkoły - ks. Jarosław Piłat, ks. Robert Wyszomirski i ks. Sylwester Jeż). Wśród zaproszonych gości byli nauczyciele, absolwenci i uczniowie liceum, przedstawiciele władz samorządowych i oświatowych, przyjaciele szkoły oraz rodzina księdza Archutowskiego.


alt

alt


Kim był patron naszej szkoły? Urodził się 36 lat przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości w patriotycznej rodzinie ziemiańskiej. 10 lat przed wybuchem I wojny światowej przyjął święcenia kapłańskie. Był człowiekiem nauki, zajmował się historią Kościoła. Jako dwudziestoośmioletni kapłan podjął pracę jako prefekt szkół średnich w Gimnazjum Realnym, a także w Prywatnym Gimnazjum św. Stanisława Kostki w Warszawie. Ksiądz Roman Archutowski wiele sił i czasu poświęcał wychowywaniu i nauczaniu młodzieży. Miał zawsze na uwadze dobro ucznia i traktował każdego człowieka z powagą i przyjaznym zainteresowaniem. Pozostał w pamięci swych wychowanków jako człowiek skromny, prawy, pełen spokoju i pobożny. W niezwykle tragicznym dla Polski okresie, wiosną 1940 roku, został regensem Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie. W tamtej rzeczywistości historycznej było to stanowisko związane z niezwykłym ryzykiem. Niemcy tolerowali księży, o ile nie przeszkadzali ich zbrodniczej polityce. Tymczasem ksiądz Archutowski zaangażował się w pomoc Żydom, za co we wrześniu 1942 r. został aresztowany przez gestapo i osadzony w więzieniu na Pawiaku, gdzie był torturowany. Klerycy i księża zapamiętali, że na Pawiaku bohatersko bronił sutanny. Zwolniony został na krótko. W marcu 1943 r. trafił do obozu na Majdanku. Dzięki zapobiegliwości współwięźniów został przydzielony do prac ogrodowych, ale podczas nasilenia epidemii tyfusu w obozie musiał nosić i przewozić zwłoki do krematorium. Wkrótce sam zachorował i trafił do obozowego szpitala. Tam spowiadał chorych i świadczył o prawdzie swoim życiem. Zmarł w Niedzielę Palmową 18 kwietnia 1943 roku. Nie ma grobu, jego ciało spalono w krematorium. 13 czerwca 1999 roku, podczas pielgrzymki Jana Pawła II do Polski, ks. Roman Archutowski został beatyfikowany w gronie 108 męczenników II wojny światowej. Jest pierwszym w naszej archidiecezji dyrektorem szkoły i rektorem seminarium, którego Kościół wyniósł na ołtarze, dlatego też to właśnie Jego ks. Prymas Józef Glemp uczynił patronem naszego liceum.


Po zakończeniu Mszy Świętej Dyrektor Tomasz Kowalczyk wraz z Panem Victorem Archutowskim (wnukiem rodzonego brata bł. Ks. Romana Archutowskiego), w obecności rodziny błogosławionego i innych zaproszonych gości dokonali odsłonięcia popiersia ks. Archutowskiego, które to zostało chwilę później pobłogosławione przez Księdza Biskupa.


alt


Następnie wszyscy zebrani przeszli do sali teatralnej Dobrego Miejsca, aby obejrzeć część artystyczną. Licealiści z Teatru Archutowskiego wystawili sztukę opartą na fragmentach dramatu Karola Wojtyły „Promieniowanie ojcostwa”, pokazując, że świętość jest możliwa dla każdego.


alt

alt


Po występach uczniów głos zabrała dyrekcja szkoły. Pan Tomasz Kowalczyk i Pan Artur Fijałkowski przybliżyli historię Liceum i podziękowali rodzinie księdza Archutowskiego za przyjęcie zaproszenia oraz dyrektorom szkoły (za podjęcie misji tworzenia szkoły katolickiej, która za cel stawia sobie, aby jej uczniowie zostali wychowani na dobrych, szlachetnych ludzi umiejących cenić to, co ważne i znających sens naszych ziemskich zmagań; by w nieporządek otaczającego nas świata to oni wprowadzali ład moralny, nazywając dobro dobrem, a zło złem; by to oni - w postawie służby i głębokiej wiary - wzięli odpowiedzialność za swoje rodziny, środowiska, Polskę i Kościół), ich zastępcom (za wyznaczanie standardów dobrego kształcenia, uczenia relacji z uczniami i nauczycielami oraz za stworzenie wokół szkoły przyjaznej przestrzeni kulturalno-intelektualnej, stanowiącej wyjątkową cechę tego środowiska) oraz prefektom (za organizowanie życia religijnego w szkole, za sprawowanie pieczy duchowej nad uczniami i nauczycielami oraz za odnoszenie naszych codziennych wysiłków do rzeczywistości nadprzyrodzonej).


alt

alt


Ostatnim punktem uroczystości były spotkania gości z uczniami szkoły, a przede wszystkim absolwentów z nauczycielami, którzy - czasami po kilkunastu latach - mogli ponownie spotkać się na korytarzu lub w salach lekcyjnych i powspominać wspólnie spędzony czas w Archutowskim.  


alt

alt

alt


Zdjęcia: Sebastian Kędzierski.