Studniówka A.D. 2015



Pośród ciągnących się w nieskończoność  tygodni przedmaturalnej nauki nadszedł ten szczególny dla uczniów klas trzecich dzień. 17 stycznia 2015 roku w naszym liceum miał miejsce bal studniówkowy, który zapisze się niezwykle pozytywnie nie tylko w pamięci młodzieży, ale również licznie przybyłych gości.


Przygotowania do tego wyjątkowego wydarzenia rozpoczęły się jeszcze w grudniu. Ponieważ, zgodnie z tradycją, impreza została zorganizowana w budynku szkoły, uczniowie klasy maturalnej odpowiedzialni byli za pełen zakres organizacji przedsięwzięcia. Po pełnej emocjonalnych dyskusji fazie projektowania wystroju wnętrz młodzi zajęli się własnoręcznym wykonywaniem ozdób. Wspólna praca przysparzała nie tylko wiele radości, ale i satysfakcji z fantastycznych efektów otrzymywanych po nieprzespanych nocach. Czas ten wpłynął niezwykle mocno na ostateczną integrację maturzystów.


Tematem przewodnim tegorocznej studniówki został Wehikuł Czasu. Przybyłych w sobotni wieczór gości witał więc wypełniony mrokiem tunel czasoprzestrzenny, po którego pokonaniu znajdowali się na pokładzie tajemniczej machiny. Szkolny korytarz wypełniły ogromne cyferblaty, prehistoryczne głazy czy gwiezdne konstelacje. Nim rozpoczęła się zabawa w tym fantastycznym świecie, wszyscy uczestnicy balu udali się na uroczystą Mszę świętą. Eucharystię koncelebrowali ks. Sylwester Jeż i ks. Paweł Daszczyński pod przewodnictwem ks. Bogusława Jankowskiego.  Maturzyści czynnie uczestniczyli w liturgii oraz przygotowali znakomitą oprawę muzyczną. Szkolny katecheta w kazaniu prosił uczniów o zachowywanie swego młodzieńczego optymizmu przez całe życie, ponieważ jest on darem pochodzącym od samego Chrystusa. Po specjalnym błogosławieństwie otrzymanym na nadchodzącą noc wszyscy udali się pod popiersie Patrona, gdzie przez przedstawicieli grona rodzicielskiego i Dyrekcję zostały wzniesione toasty na cześć świętującej młodzieży. Kolejnym punktem części oficjalnej studniówki był polonez w wykonaniu maturzystów, którzy tym samym zainaugurowali zabawę. Po wypełnionym skomplikowaną choreografią tańcu tradycyjnym miał miejsce pełen emocjonalnych wzruszeń taniec z rodzicami. W następnej kolejności wykonane zostały grupowe zdjęcia pamiątkowe, a większość rodziców opuściła pokład wehikułu. Wówczas nadszedł czas na przepełnione szaleństwem świętowanie. W rytm znakomitych przebojów dobieranych przez DJ-a Fasolę kołysali się zarówno nauczyciele, jak i maturzyści. Zabawa na wypełnionym po brzegi parkiecie trwała nieprzerwanie, a suto zastawione stoły daniami kuchni polskiej i włoskiej stały się miejscem radosnych konwersacji. Dużym zainteresowaniem cieszyła się ściana pokryta zdjęciami uczniów klasy III z okresu ich dzieciństwa, ponieważ właściwe ich przyporządkowanie stanowiło niełatwe zadanie. W pewnym momencie wszyscy goście zaproszeni zostali na projekcję krótkiego filmu, który w zabawny sposób dokumentował prace nad przygotowaniem uroczystości. Tuż po północy na parkiet wprowadzony został uroczyście Pojazd Czasoprzestrzenny, który umożliwiał szaleńczą jazdę wzdłuż całego korytarza. Na karkołomny kurs zdecydowało się wielu śmiałków, wśród których nie zabrakło nawet Dyrekcji.



Studniówkowe świętowanie trwało dosłownie do białego rana, a atmosfera towarzysząca zabawie stanowiła dla wszystkich jej uczestników niepowtarzalne doświadczenie. Po feriach maturzyści wrócą do bardzo intensywnej pracy, której finałem będzie egzamin dojrzałości. Jednakże będą mieć w pamięci ten jedyny w życiu bal, dzięki czemu napełni ich optymizm wspomnienia o szalonym Wehikule Czasu. Była to bowiem niezwykle radosna noc, a wielu nauczycieli przyznało, że tegoroczna studniówka przejdzie do historii jako jedna z najlepszych w dziejach naszej szkoły.  



Tekst: Jan Krajewski, kl. III