"Bóg nie umarł"



17 kwietnia br. uczniowie Zespołu Szkół Katolickich na Bielanach mieli okazję obejrzeć film pt. „Bóg nie umarł” w reżyserii Harolda Cronka. Projekcja tego głośnego w ostatnim czasie dzieła odbyła się w Katolickim Centrum Kultury „Dobre Miejsce”, z którym nasza szkoła współpracuje od wielu lat.


Film opowiada opartą na faktach historię studenta Josha Wheatona (Shane Harper), który zapisuje się na kurs filozofii profesora Radissona (Kevin Sorbo). Gorliwy młody chrześcijanin wikła się tym samym w ogromne kłopoty, gdyż wykładowca okazuje się zagorzałym ateistą. Josh, który nie zgadza się na porzucenie Boga, otrzymuje zadanie udowodnienia Jego istnienia. Widz tym samym zostaje wciągnięty w fascynujący proces przezwyciężania w głównym bohaterze osobistych przeciwności związanych z podjęciem karkołomnego wyzwania. Przewodni motyw filmu przeplatany jest historiami drugoplanowych bohaterów, którzy prezentują różnorakie postawy względem Chrystusa. I tak zaprezentowany zostaje bezduszny biznesmen, który nie ma czasu na odwiedzenie chorej matki, młoda muzułmanka, która nawraca się na chrześcijaństwo, czy pastor (znakomity David White) doświadczający próby wiary. Wszystkie te postaci posiadają bardzo wyraziście zarysowane charaktery, a ich wprowadzenie ubogaca przesłanie filmu i urozmaica akcję.



Ideologiczny pojedynek i jego poruszające zakończenie stanowią o szczególnych walorach moralnych dzieła. Rozliczne wątki zostają umiejętne domknięte, a poszczególne sceny silnie oddziałują na emocje oglądającego. Jedynie monotonna muzyka Willa Mussera zasługuje na krytykę. Choć „Bóg nie umarł” zalicza się do wysłużonego gatunku „christian movie”, znacznie odbiega od niego w warstwie fabularnej czy scenograficznej. Jest założeniem znacznie o wiele ambitniejszym niż infantylne historie o pastorach z amerykańskiej prowincji. To skrojona na miarę światowego kina opowieść o losach zwykłych ludzi w perspektywie ich wiary w Chrystusa. Jej ideologiczna sugestywność nie jest wadą, ale sprawia, że dzieło Cronka staje się godną przeciwnika odpowiedzią chrześcijan na wrogą im propagandę obecną w wielkoformatowej kinematografii.  Film przeznaczony jest jednak głównie do wierzących widzów, którzy powinni obejrzeć go z zapartym tchem. Stanowi on bowiem świadectwo, że heroiczne postawy są obecne wśród ludzi również we współczesnym świecie. Tym bardziej cieszy, że stał się przebojem kinowym w USA i Europie, który obejrzały miliony widzów – w tym uczniowie naszej szkoły.



Tekst: Jan Krajewski, kl. III