Wykład na UKSW z okazji Dnia Języka Ojczystego



18 lutego grupa licealistów uczestniczyła w wykładzie zorganizowanym przez Warszawski Oddział Towarzystwa Miłośników Języka Polskiego z okazji zbliżającego się Dnia Języka Ojczystego (21 lutego). Sama prelekcja została poprzedzona krótkim wystąpieniami przewodniczącego warszawskiego TMJP prof. Waldemara Gruszczyńskiego oraz dziekana WNH prof. Tomasza Chachulskiego. Spotkanie dotyczyło problematyki języka Cypriana Kamila Norwida, a na sformułowane w temacie pytanie:  Czy on „ciemno pisał”, czy my „ciemno czytamy”?, w swoim wystąpieniu udzieliła odpowiedzi prof. Anna Kozłowska.


Struktura wykładu została ujęta w rzeczowe i logiczne ramy i opierała się na kilku podstawowych kwestiach problemowych dotyczących czytania Norwidowych tekstów. Punktem wyjścia było scharakteryzowanie przez panią profesor poszczególnych odstępstw językowych w twórczości Norwida (na różnych poziomach gramatycznych: fleksyjnym, składniowym, ortograficznym czy interpunkcyjnym) od ujęć normatywnych charakterystycznych dla polszczyzny XIX wieku, które jednocześnie są cechami wyróżniającymi teksty autora Quidama od innych twórców romantyzmu i pozytywizmu. Uwagę prelegentki skupiła również warstwa leksykalna tekstów poety, w której zostały wyróżnione: archaizmy, neologizmy, neosemantyzacje czy nieoczywiste konotacje. Ostatnim elementem było wskazanie na istotną rolę gier językowych w tekstach Norwida, które zostają wyrażone w tekstach m.in. przez użycie homonimii czy ironii.



Spotkanie zakończyła krótka dyskusja dotycząca problematyki czytania utworów Cypriana Kamila Norwida. Cały wykład był próbą przystępnego ukazania trudności, na jakie może natrafić odbiorca zaczynający spotkanie z twórczością poety. Konkluzje, które się pojawiły dobitnie pokazują, że w mocy pozostają tezy stawiane od czasów, kiedy Zenon Przesmycki ponownie „odkrył” dla Polaków zapomniane teksty. Czytanie utworów Cypriana Norwida wymaga czytelnika uważnego, skupionego i inteligentnego, który mógłby być dla podmiotu lirycznego, narratora czy bohatera partnerem. Postawione w temacie pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo i sam twórca własne teksty tworzył w oparciu o duży stopień skomplikowania struktury i języka, i często odbiorca nie ma odpowiednich kompetencji, by sprostać Norwidowym tekstom. Z jednej i z drugiej strony ciemno.