Orszak Trzech Króli



6 stycznia obchodziliśmy uroczystość Objawienia Pańskiego. Częściej jednak mówimy, że jest to  święto Trzech Króli. Historia nie do końca potwierdza fakt, czy byli to królowie. Pismo Święte mówi bowiem o mędrcach ze Wschodu, którzy podążyli za gwiazdą, aby złożyć dary (mirrę, kadzidło i złoto) i oddać pokłon narodzonemu Jezusowi. Na pamiątkę tego wydarzenia w kościołach katolickich święci się kadzidło, a kredą znaczy odrzwia domów napisem C+M+B od pierwszych liter łacińskiego Christus Mansionem Benedicat (co oznacza Chrystus temu domowi błogosławi). Od kilku lat w Polsce dzień ten jest dobrą okazją, aby włączyć się w Orszaki Trzech Króli organizowany, z każdy rokiem, w coraz to większej liczbie miast.


A zaczęło się od jednego orszaku na Starym Mieście w Warszawie. Największy z tych chrześcijańskich korowodów przechodzi przez warszawskie ulice i to właśnie w nim od dawna uczniowie Zespołu Szkół Katolickich na Bielanach biorą udział jako wolontariusze. W tym roku stawiło się kilkunastu śmiałków, którzy od godziny 11:00 na pl. Piłsudskiego, pomimo panującego srogiego mrozu, z uśmiechem na twarzach rozdawali przechodniom korony, naklejki, śpiewniki, a także słodkie krówki. Jeszcze przed rozpoczęciem Orszaku wolontariusze obejrzeli w Bibliotece Rolniczej bardzo ładną wystawę kartek świątecznych i ozdób bożonarodzeniowych wykonanych z opłatka. W tracie wolontariatu niektórym udało się zrobić zdjęcie z osobami odgrywającymi postaci trzech królów.


Wszyscy wrócili do domów zmarznięci, ale gorąca herbata w rodzinnej atmosferze uchroniła nas przed czyhającym przeziębieniem. Do zobaczenia na Orszaku AD 2018.



Tekst: Małgorzata Łuczak, kl. II