Zwiedzanie X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej



15 marca 2018 roku klasa 2B pod przewodnictwem p. Anny Radomskiej- Marczewskiej i p. Zbigniewa Brulińskiego wybrała się w ramach lekcji historii i społeczeństwa na wycieczkę do muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej. Zwiedzanie rozpoczęło się od projekcji filmu  „ Czy Gomułka był antysemitą?”, opowiadającego o konflikcie politycznym pomiędzy Polską a Izraelem za czasów, kiedy Władysław Gomułka był pierwszym sekretarzem KC PZPR. Wyjaśniano w nim m.in. przyczyny masowego wysiedlania Żydów z Polski oraz czym tak naprawdę był inspirowany zatarg w marcu 1968 r.

Projekcja ukazała problem polsko-żydowski zupełnie w innym świetle. Nie wywodził się on z nienawiści Polaków do Żydów, ale był to jeden z elementów planu Stalina, który zmierzał za jego sprawą do lepszej kontroli nad Polską. Sam Władysław Gomułka stał się pionkiem w tej grze. Aby nie utracić pozycji , musiał on przystać na to, co narzuca mu Moskwa. Świadczy o tym m.in. fakt, że jego żona była Żydówką, a on sam często mówił, że woli mieć za doradców Żydów niż Polaków. Współczesne skojarzenia Gomułki z polityką skrajnie antysemicką są spowodowane wyłącznie tym, że jako pierwszy sekretarz musiał w celu stworzenia mirażu niepodległości sygnować rozkazy Stalina swoim własnym nazwiskiem.


Następnie przeszliśmy do właściwej części muzeum, w której dowiedzieliśmy się kiedy powstała Cytadela, czym była zainspirowana jej budowa oraz kto był jej pomysłodawcą. Cytadela Warszawska była twierdzą zbudowaną na rozkaz cara Mikołaja I w Warszawie w latach 30. XIX w. po upadku powstania listopadowego. Pełniła także rolę więzienia śledczego, które mieściło się w X Pawilonie. Twierdza stała się też miejscem straceń polskich działaczy niepodległościowych. Gorzką informacją był fakt, że budowę tego więzienia politycznego dla Polaków  sfinansowali od początku do końca Polacy, płacąc za nie 11 000 000 rubli (w dzisiejszych złotówkach to ok 1 200 000 000 zł). Wszystko to spowodowane było strachem Rosji carskiej wobec coraz silniej narastających ruchów niepodległościowych.


Kolejnym punktem zwiedzania były cele, w których więzieni byli m.in. Romuald Traugutt, Józef Piłsudski i Aleksander Sochaczewski. Ich wystój uświadamia jak bardzo męczące było życie w carskim więzieniu. W głównej sali wystawowej zostaliśmy zaznajomieni z życiem Polaków na Syberii. Bardzo interesującym punktem  wycieczki była twórczość malarska sybiraka Aleksandra Sochaczewskiego. Malarz ukazał na swoich płótnach los ludzi skazanych na zsyłkę w głąb Rosji. Współczesny młody Polak patrząc na jego dzieła, które oddają w 100% autentyczne wydarzenia, zaczyna dopiero rozumieć , co to znaczy cierpieć za ojczyznę. Bez tego typu żywej konfrontacji z przeszłością dzieła wielkich twórców okresu romantyzmu takich jak Adam Mickiewicz czy Juliusz Słowacki wydają się być tylko śladami na piasku, fanaberią autora mówiącą o czymś tak rozmazanym jak szczyt góry w czasie mgły. Zwiedzanie muzeum zakończyło się obejrzeniem karceru w piwnicach cytadeli, w którym więziono szczególnie opornych więźniów. Poznaliśmy też krótką legendą na temat rzekomych lochów w więzieniu.


Moim zdaniem wycieczka była bardzo ciekawa i udana. Bez ciągłego poznawania przeszłości nie możemy stworzyć przyszłości pozbawionej starych błędów i niedoskonałości.



Tekst: Antoni Michałowicz, kl. II B