Zwiedzanie Majdanka



W rocznicę śmierci Patrona naszej szkoły, 18 kwietnia 2018 roku, uczniowie klas drugich odwiedzili Majdanek – miejsce pamięci i muzeum byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Lublin, miejsce kaźni i męczeńskiej śmierci bł. ks. Romana Archutowskiego. Na terenie poobozowym poprowadzili drogę krzyżową.


Zaraz po opuszczeniu autokaru oczom naszym ukazał się malowniczy, a zarazem przytłaczający widok -  kilkadziesiąt hektarów ogrodzonego drutem kolczastym terenu zagospodarowanego zarówno przez pamiętające czasy zagłady zabudowania obozowe, jak i przez współczesne budynki muzealne. Poprowadzeni przez wychowawców oraz przewodnika przeszliśmy pod Pomnik Walki i Męczeństwa, następnie zaś przeszliśmy drogą przesiąkniętą krwią i potem tysięcy męczenników narodów polskiego, żydowskiego, białoruskiego, łotewskiego, rosyjskiego i wielu innych. Zaprowadziła nas ona między baraki więzienne. Straszliwe otoczenie - ściany pamiętające wrzask ukraińskich i litewskich strażników, bruk, po którym tłukły podkute trepy zbrodniarzy z SS, ziemia, w którą wsiąkały łzy i krew więźniów…



W baraku nr 52 – buty zdjęte z nóg świeżo przybyłych, w kolejnym – rozlegające się modlitwy po polsku, jidysz, czy rosyjsku… Ciarki i ponura, żałobna atmosfera, jak gdyby otoczyło nas 80 tysięcy dusz, pozwoliły zrozumieć, co to za miejsce. W jednym z baraków ks. Piotr Ochotny z pomocą kilku uczniów odprawił nabożeństwo, którym w sposób symboliczny uczciliśmy ofiary obozu.



Uczucie strachu, współczucia i bezsilności towarzyszyło nam szczególnie w budynkach, w których znajdowała się komora gazowa oraz krematorium. Apogeum przeżyć nastąpiło przy Mauzoleum – gdzie zobaczyliśmy prochy ofiar zgromadzone pod kopułą zbudowaną na wzór słowiańskiego kurhanu. Widok poruszający każde, nawet najbardziej zatwardziałe serca.



Pogrążeni w zadumie, modlitwie i rozmyślaniach udaliśmy się w drogę powrotną do Warszawy, nie chcąc zatrzymywać się nigdzie po drodze. Wierzymy jednak, że w ten sposób oddaliśmy hołd naszemu Patronowi i innym męczennikom Majdanka.



Tekst i zdjęcia: Stanisław Witkowski, kl. II A