Pielgrzymka maturzystów na Jasną Górę



Nie ma takich rzeczy, którym Matka Boska Częstochowska nie zaradzi. Nawet tak trudnych i uciążliwych jak przygotowanie do matury. Właśnie dlatego uczniowie Liceum Ogólnokształcącego im. bł. Romana Archutowskiego postanowili wziąć udział w autokarowej pielgrzymce na Jasną Górę. Nie tylko nasza szkoła wyruszyła w podróż do Częstochowy - wszyscy chętni maturzyści z diecezji warszawskiej wzięli plecaki własnych zmagań przedmaturalnych, by zanieść je przed obraz Niepokalanej.


Naszą wizytę w Częstochowie rozpoczęliśmy przed Najświętszym Sakramentem podczas liturgii pokutnej. Możliwość spowiedzi, słuchanie Słowa Bożego, a także kazanie księdza Wojciecha Bartkowicza w bazylice pomogło wejść w atmosferę modlitwy i rozważania. Na końcu adoracji diakon przeszedł przez całą bazylikę podchodząc do nas z Hostią w monstrancji. Mogliśmy dzięki temu stanąć twarzą w twarz z Jezusem i poczuć jego duchową obecność.


Po tej liturgii byliśmy już przygotowani na spotkanie z samą Maryją. Nasi uczniowie, którzy zajmowali się oprawą liturgiczną, mogli usiąść na miejscach przed samym ołtarzem, w bezpośredniej bliskości z wizerunkiem Matki Bożej. Wrażenie spotkania z Maryją było niepowtarzalne, a niezwykłość obrazu dobrze przedstawia wypowiedź kolegi, który siedząc ze mną w jednym z pierwszych rzędów, wyraźnie zachwycony spojrzeniem Niepokalanej, pochylił się nade mną i powiedział z naciskiem: „Telewizja tego nie oddała... W realu wygląda bardziej epicko!”.
Msza święta prowadzona przez biskupa Michała Janochę była wyjątkowym duchowym przeżyciem. Modliliśmy się wspólnie do Matki Boskiej o dobrze zdane matury, zanosiliśmy ufnie prośby rozeznania naszych powołań. Niepokalana spoglądała na nas z góry, oczami pełnymi dumy, i delikatnym gestem błogosławiła nam na dalszej drodze życia. Zwieńczone różańcem i aktem zawierzenia się Matce Bożej modlitwy poruszyły jej serce, pełne miłości i troski o nas, młodych.


Nasze odwiedziny Częstochowy skończyły się drogą krzyżową wokół bazyliki. Kończąc ją przy pomniku Jana Pawła II, myślami byliśmy już w drodze powrotnej, planując nadchodzące miesiące nauki, napełnieni nowymi siłami do pracy. W autokarze dyrektor rozdał nam różańce, by Maryja towarzyszyła nam przez cały rok.


Ta pielgrzymka maturzystów na Jasną Górę jest jedną z piękniejszych tradycji naszej szkoły. Mając ze sobą wsparcie Matki Boskiej nic nie stoi nam na przeszkodzie ku zdaniu egzaminu dojrzałości.


Maryjo, Królowo Polski,
Jestem przy tobie, pamiętam, czuwam.



Tekst: Agata Kocyan, kl. 3b